Każdego dnia w Polsce, za aprobatą organów państwa, aborterzy zabijają troje dzieci. Świadomi tych zbrodni Polacy od lat domagają się od rządzących zmiany haniebnego prawa. Obywatelskie inicjatywy ustawodawcze były jednak odrzucane przez większość rządzącą w latach 2011 – 2016. Szczególnie bolesne było odrzucenie ostatniej inicjatywy głosami tych, którzy wygrali wybory pod hasłami odnowy moralnej. Wzywamy więc Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do opowiedzenia się za pełną ochroną życia od samego początku oraz zgłoszenie projektu ustawy gwarantującej prawo do życia każdemu dziecku od chwili poczęcia.

 

Zebraliśmy już

4,339 podpisy/ów

Prezydencie, ratuj dzieci!

Szanowny Panie Prezydencie!

Każdego dnia w Polsce, za aprobatą organów państwa, aborterzy zabijają troje dzieci. Można się o tym dowiedzieć, czytając sprawozdania Rady Ministrów. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia ofiar jest dwukrotnie więcej.

Te makabryczne zbrodnie są dziedzictwem komunistycznego ustawodawstwa narzuconego Polsce w 1956 roku. Odradzająca się po wolnych wyborach Polska odrzuciła „aborcję na życzenie", ale pozostawiła relikty totalitarnego ustawodawstwa, pozostawiając możliwość zabijania dzieci w pewnych przypadkach. Przede wszystkim dotyczy to dzieci podejrzanych o chorobę lub wadę genetyczną, najczęściej Zespół Downa. 95% wszystkich aborcji to aborcje z tego powodu.

Aborcje eugeniczne to aborcje wykonywane na ogół w 5. i 6. miesiącu ciąży. Dzieci są już duże i dobrze rozwinięte. Czasami aborcji dokonuje się poprzez wywołanie przedwczesnego porodu. Wiele z nich umiera w jego trakcie, dusząc się z powodu niewydolności układu oddechowego. Część z dzieci jednak rodzi się żywa. Niektóre przypadki, za pośrednictwem mediów, wychodzą na jaw. Dowiadujemy się wówczas, że dzieci konają godzinami, porzucone na śmierć w męczarniach.

Świadomi tych zbrodni Polacy od lat domagają się od rządzących zmiany haniebnego prawa. Bezskutecznie. Obywatelskie inicjatywy ustawodawcze były odrzucane przez większość rządzącą w latach 2011, 2013, 2015 i 2016. Szczególnie bolesne było odrzucenie ostatniej inicjatywy głosami tych, którzy wygrali wybory pod hasłami odnowy moralnej.

Wszystkie ugrupowania parlamentarne odmówiły obrony prawnej najmłodszym i najsłabszym Polakom. W tej zatrważającej sytuacji Polacy, zatroskani o przyszłość Ojczyzny, z nadzieją spoglądają na Pana. Zgodnie z Konstytucją Prezydent jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej i czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji. W znanym i powszechnie akceptowanym orzeczeniu z maja 1997 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził: „Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”.

Pozwolę sobie przypomnieć słowa wielkich Polaków, którzy w minionych dziesięcioleciach byli nieformalnymi, ale prawdziwymi przywódcami Narodu. Prymas Wyszyński w Ślubach Jasnogórskich z 1956 roku napisał: „Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli śmierć zadać bezbronnym." Wielokrotnie o aborcji wypowiadał się również święty papież Jan Paweł II. Przypomnę tylko jedno zdanie na ten temat wypowiedziane w Kaliszu w 1997 roku: "Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości."

Panie Prezydencie!

Jestem przekonany, że chce Pan być kontynuatorem dzieła wielkich Polaków, którzy przewodzili Narodowi w trudnych czasach. Obecne czasy również są trudne, a Pańska misja niełatwa. Zdaję sobie sprawę z nacisków potężnych środowisk, które chciałyby aby Polska porzuciła swoją tożsamość i wyrzekła się zasad moralnych. Propaganda aborcyjna jest ich głównym celem. Wydają się wszechmocni, ale wszechmocni nie są. Ich głównym orężem jest strach, który starają się wzbudzić w ludziach prawych. Ale my temu strachowi ulec nie musimy, a nawet nie mamy prawa. Prawem naszym jest wierność dziedzictwu, przekazanemu nam przez Przodków, którzy za Ojczyznę żyli i umierali, a swoją ofiarą umacniali jej tożsamość. Nasze pokolenie potrafiło docenić bohaterstwo „Żołnierzy Wyklętych”, przyszłe pokolenia, o ile nadejdą, docenią walkę żołnierzy Cywilizacji Życia, którzy ośmielili się sprzeciwić wszechwładnej Cywilizacji Śmierci. Ufamy, że stanie Pan na czele zastępów Cywilizacji Życia.

Panie Prezydencie!

Konstytucja przyznaje Panu prawo inicjatywy ustawodawczej. Proszę Pana o zgłoszenie projektu ustawy gwarantującej prawo do życia każdemu dziecku, od chwili poczęcia.

Z wyrazami szacunku i nadziei,

[signature]

Podziel się ze znajomymi!