Zaznacz stronę

Petycja do Ministra Zdrowia

Szanowny Panie Ministrze,

w szpitalu specjalistycznym Pro Familia w Rzeszowie lekarze ginekolodzy orzekli, iż wolą leczyć niż zabijać chore dzieci. Złożyli w związku z tym ogólną klauzulę sumienia. Niedługo po tej informacji rzecznik resortu zdrowia, Milena Kruszewska w oświadczeniu skierowanym do PAP orzekła, iż szpital jako jednostka nie ma prawa odmówić zabijania dzieci a za brak wykonywania aborcji mogą go czekać surowe konsekwencje, z rozwiązaniem umowy włącznie. "Podmiot leczniczy (szpital) nie może deklarować, że pomimo iż udziela świadczeń ginekologiczno-położniczych, nie przeprowadza się w nim zabiegów przerwania ciąży.(...) Za brak możliwości udzielenia świadczeń na szpital może zostać nałożona kara umowna lub nawet rozwiązana umowa."

Wypowiedź ta w jasny sposób wymusza na placówkach leczniczych obowiązek zatrudnienia personelu, który nie będzie miał obiekcji przed zabiciem dziecka, nawet wbrew woli władz. Aborcja w piśmie natomiast nazywana jest "świadczeniem zdrowotnym", co uważamy za karygodne. Świadczeniem zdrowotnym możemy nazwać realizowaną przez szpital Pro Familia opiekę nad kobietą, polegającą na pomocy psychologa, a także współpracy z hospicjum perinatalnym, nie zaś umożliwianie, a nawet nakłanianie do zabijania swojego dziecka.

Wzywamy więc Pana do natychmiastowego wyciągnięcia konsekwencji wobec rzeczniczki, która swoim karygodnym zachowaniem próbuje sprawić, że w Polsce zabijanych będzie jeszcze więcej dzieci, niż dotychczas miało to miejsce. Postulujemy również podjęcie wszelkich możliwych działań w kierunku ochrony życia, szczególnie zmiany przepisów przymuszających szpitale do mordowania dzieci.

[signature]

Informujemy, że Państwa dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Pro - Prawo do życia z siedzibą w Warszawie przy Placu Dąbrowskiego 2/4/32 (administrator danych) w celu informowania o realizacji działań statutowych, w tym do informowania o organizowanych akcjach społecznych. Podanie danych jest dobrowolne. Informujemy, że przysługuje Państwu prawo dostępu i poprawiania swoich danych. Jeżeli nie chcecie Państwo, aby Wasze dane osobowe były przetwarzane przez Fundację Pro - Prawo do życia, prosimy o przesłanie tej informacji w formie pisemnej na adres Fundacji.
1,783 podpisy/ów

Podziel się ze znajomymi:

   

Ostatnio podpisali:
1,783Arkadiusz M.Sie 22, 2017
1,782Mariusz B.Cze 21, 2017
1,781Iwona Z.Cze 16, 2017
1,780Jakub M.Cze 15, 2017
1,779Paulina B.Cze 15, 2017
1,778ireneusz w.Cze 06, 2017
1,777Władysław J.Cze 03, 2017
1,776JACEK M.Cze 02, 2017
1,775Monika .Cze 01, 2017
1,774Iwona N.Maj 21, 2017

Rzecznik Resortu Zdrowia zachęca do zatrudniania morderców

Lekarze pracujący w szpitalu Pro Familia w Rzeszowie orzekli, że nie będą w nim już dokonywać aborcji. Dzięki temu w województwie podkarpackim dzieci podejrzane o chorobę leczy się, zamiast je zabijać. Najwyraźniej taka sytuacja przeszkadza rzeczniczce resortu zdrowia, Milenie Kruszewskiej, która w piśmie przesłanym PAP poinformowała, iż szpital nie może deklarować, że nie przeprowadza się w nim zabiegów przerwania ciąży i ma obowiązek doprowadzić do sytuacji, w której może je wykonywać. Żądamy więc podjęcia odpowiednich kroków przez Ministra Zdrowia, gdyż takie stanowisko narzuca obowiązek zatrudniania morderców nawet wbrew woli władz placówki leczniczej.

Szanowny Panie Ministrze,

w szpitalu specjalistycznym Pro Familia w Rzeszowie lekarze ginekolodzy orzekli, iż wolą leczyć niż zabijać chore dzieci. Złożyli w związku z tym ogólną klauzulę sumienia. Niedługo po tej informacji rzecznik resortu zdrowia, Milena Kruszewska w oświadczeniu skierowanym do PAP orzekła, iż szpital jako jednostka nie ma prawa odmówić zabijania dzieci a za brak wykonywania aborcji mogą go czekać surowe konsekwencje, z rozwiązaniem umowy włącznie. „Podmiot leczniczy (szpital) nie może deklarować, że pomimo iż udziela świadczeń ginekologiczno-położniczych, nie przeprowadza się w nim zabiegów przerwania ciąży.(…) Za brak możliwości udzielenia świadczeń na szpital może zostać nałożona kara umowna lub nawet rozwiązana umowa.”

Wypowiedź ta w jasny sposób wymusza na placówkach leczniczych obowiązek zatrudnienia personelu, który nie będzie miał obiekcji przed zabiciem dziecka, nawet wbrew woli władz. Aborcja w piśmie natomiast nazywana jest „świadczeniem zdrowotnym”, co uważamy za karygodne. Świadczeniem zdrowotnym możemy nazwać realizowaną przez szpital Pro Familia opiekę nad kobietą, polegającą na pomocy psychologa, a także współpracy z hospicjum perinatalnym, nie zaś umożliwianie, a nawet nakłanianie do zabijania swojego dziecka.

Wzywamy więc Pana do natychmiastowego wyciągnięcia konsekwencji wobec rzeczniczki, która swoim karygodnym zachowaniem próbuje sprawić, że w Polsce zabijanych będzie jeszcze więcej dzieci, niż dotychczas miało to miejsce. Postulujemy również podjęcie wszelkich możliwych działań w kierunku ochrony życia, szczególnie zmiany przepisów przymuszających szpitale do mordowania dzieci.