Zaznacz stronę

Ścigać aborterów, a nie prolajferów!

Szanowny Panie Ministrze!

Zwracam się do Pana w związku z informacjami o utrudnianiu działalności organizacji pozarządowych, zajmujących się walką o prawo do życia poczętych dzieci. 28 i 29 listopada br. gdyńska Policja uniemożliwiła przeprowadzenie legalnych zgromadzeń publicznych, nakazując wolontariuszom Fundacji Pro – Prawo do życia zwinięcie banerów przedstawiających ofiary aborcji, a także wyłączenie megafonów. Policjanci zachowywali się tak, jakby ich celem było ukrycie wstrząsających faktów o aborcji. Próby zastraszenia obrońców życia nienarodzonych miały miejsce również w Katowicach.

Policja w Poznaniu i Krakowie prowadzi postępowanie przeciwko przedstawicielom Fundacji Pro – Prawo do życia, oskarżając ich o wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym, poprzez eksponowanie bilbordów przedstawiających ofiary aborcji. Fundacja Pro – prawo do życia prowadzi akcje uświadamiające Polakom czym jest aborcja od 2005 roku. Propagatorzy aborcji wielokrotnie usiłowali ocenzurować prawdę o aborcji, ale sądy w kilkudziesięciu przypadkach, na przestrzeni 12 lat, zawsze uwalniały działaczy Fundacji Pro – Prawo do życia od zarzutów. Składanie w tej sytuacji kolejnych wniosków o ukaranie jest nękaniem obrońców życia.

Obrona życia ludzkiego jest konstytucyjnym obowiązkiem instytucji publicznych, a zwłaszcza Policji. Organizacje pozarządowe działające na tym polu, są istotnym wsparciem organów Państwa i powinny spotykać się z życzliwością ich przedstawicieli. Dlatego proszę Pana Ministra o zwrócenie uwagi podległemu Panu Komendantowi Głównemu Policji, że szykany utrudniające działalność organizacji pro-life stanowią naruszenie praw obywatelskich i są sprzeczne z interesem Państwa.

Oczekuję również większego zaangażowania Policji w zwalczanie przestępczości aborcyjnej. Nielegalni aborterzy działają w Polsce półjawnie, ogłaszając się w mediach i Internecie. Zabijanie dzieci w łonach matek, chociaż ofiara jest bardzo mała, jest morderstwem na osobie ludzkiej. Domagam się energicznego ścigania morderstw, dokonywanych na najbardziej bezbronnych dzieciach.

Z poważaniem,

[signature]

Informujemy, że Państwa dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Pro - Prawo do życia z siedzibą w Warszawie przy Placu Dąbrowskiego 2/4/32 (administrator danych) w celu informowania o realizacji działań statutowych, w tym do informowania o organizowanych akcjach społecznych. Podanie danych jest dobrowolne. Informujemy, że przysługuje Państwu prawo dostępu i poprawiania swoich danych. Jeżeli nie chcecie Państwo, aby Wasze dane osobowe były przetwarzane przez Fundację Pro - Prawo do życia, prosimy o przesłanie tej informacji w formie pisemnej na adres Fundacji.
744 podpisy/ów

Podziel się ze znajomymi:

   

Ostatnio podpisali:
744Tomasz R.Wrz 14, 2017
743Mirosław M.Wrz 13, 2017
742Dariusz Henryk M.Wrz 11, 2017
741Mariusz T.Wrz 08, 2017
740Robert K.Wrz 03, 2017
739KRZYSZTOF G.Wrz 02, 2017
738Zenon M.Sie 31, 2017
737Elżbieta W.Sie 30, 2017
736D S.Sie 28, 2017
735wojtek d.Sie 28, 2017

Ścigać aborterów, a nie prolajferów!

Wolontariusze Fundacji Pro – Prawo do życia wielokrotnie byli przedmiotem szykan i nieuzasadnionych interwencji ze strony policjantów we Wrocławiu, Białymstoku i innych miastach. W ostatnich tygodniach działania wymierzone w obrońców życia nasiliły się. Policjanci rozbili dwie pikiety antyaborcyjne w Gdyni. Domagamy się, żeby polska policja zajęła się ściganiem nielegalnych aborterów, którzy działają w Polsce półjawnie, ogłaszając swoje usługi w gazetach i internecie, a nie ograniczaniem wolności słowa legalnie działających organizacji pozarządowych!

Szanowny Panie Ministrze!

Zwracam się do Pana w związku z informacjami o utrudnianiu działalności organizacji pozarządowych, zajmujących się walką o prawo do życia poczętych dzieci. 28 i 29 listopada br. gdyńska Policja uniemożliwiła przeprowadzenie legalnych zgromadzeń publicznych, nakazując wolontariuszom Fundacji Pro – Prawo do życia zwinięcie banerów przedstawiających ofiary aborcji, a także wyłączenie megafonów. Policjanci zachowywali się tak, jakby ich celem było ukrycie wstrząsających faktów o aborcji. Próby zastraszenia obrońców życia nienarodzonych miały miejsce również w Katowicach.

Policja w Poznaniu i Krakowie prowadzi postępowanie przeciwko przedstawicielom Fundacji Pro – Prawo do życia, oskarżając ich o wywołanie zgorszenia w miejscu publicznym, poprzez eksponowanie bilbordów przedstawiających ofiary aborcji. Fundacja Pro – prawo do życia prowadzi akcje uświadamiające Polakom czym jest aborcja od 2005 roku. Propagatorzy aborcji wielokrotnie usiłowali ocenzurować prawdę o aborcji, ale sądy w kilkudziesięciu przypadkach, na przestrzeni 12 lat, zawsze uwalniały działaczy Fundacji Pro – Prawo do życia  od zarzutów. Składanie w tej sytuacji kolejnych wniosków o ukaranie jest nękaniem obrońców życia.

Obrona życia ludzkiego jest konstytucyjnym obowiązkiem instytucji publicznych, a zwłaszcza Policji. Organizacje pozarządowe działające na tym polu, są istotnym wsparciem organów Państwa i powinny spotykać się z życzliwością ich przedstawicieli. Dlatego proszę Pana Ministra o zwrócenie uwagi podległemu Panu Komendantowi Głównemu Policji, że szykany utrudniające działalność organizacji pro-life stanowią naruszenie praw obywatelskich i są sprzeczne z interesem Państwa.

Oczekuję również większego zaangażowania Policji w zwalczanie przestępczości aborcyjnej. Nielegalni aborterzy działają w Polsce półjawnie, ogłaszając się w mediach i Internecie. Zabijanie dzieci w łonach matek, chociaż ofiara jest bardzo mała, jest morderstwem na osobie ludzkiej. Domagam się energicznego ścigania morderstw, dokonywanych na najbardziej bezbronnych dzieciach.

Z poważaniem